Żniwa nabrały przyspieszenia

Aktualności Gorący temat

Cały sprzęt żniwny, którym dysponują rolnicy – od minionego piątku pracuje od rana do późnych godzin wieczornych na polach. Dopingiem do zintensyfikowania robót były alerty meteorologiczne przesyłane przez służby państwowe o możliwych silnych wiatrach, opadach deszczu a nawet gradu i burzach na nadchodzące trzy dni. – Gdyby teraz, przy dobrze wyschniętych łanach zbóż, poszła nawałnica – to byłby dramat – ziarno byłoby wymłócone, ale na pola – mówił w przerwie na przesmarowanie sprzętu kombajnista. Teraz obserwuje się, że w jednym rejonie pracują dwa a nawet więcej kombajnów a zaraz potem wjeżdżają maszyny do prasowania i balowania słomy, która szybko, suchutka trafia pod dachy stodół lub na specjalnie ustawiane pryzmy, gdzie albo nakrywa się je plandekami albo trafiają bezpośrednio do zakładów produkujących pelet (mamy taki w Biechowie – przerabiający słomę na materiał opałowy do pieców CO).

Patrząc po polach naszej gminy – na Dożynki Gminne, które zapowiadane są na 15 sierpnia (powiatowe w tym roku odbędą się 18 sierpnia w Tuczępach) bardzo niewiele ziarna pozostanie na polach, tam gdzie jest trudny dojazd albo tam, gdzie wykasza się najpierw większy areał a „drobiazgi” zostawia na sam koniec. Obserwując pracę kombajnistów widać, że pracują w ekstremalnych warunkach, w temperaturze grubo ponad 30 stopni, z niewielkimi przerwami. A sprzęt – o kombajnach „Bizon”(najczęściej widzianych na naszych polach), potężnych maszynach, mówi się, że są nie do zdarcia pod warunkiem, że codziennie po powrocie do bazy są oczyszczone i wszystkie elementy robocze zostają dokładnie przesmarowane. To, jak mówią ich operatorzy, zajmuje średnio 2 – 3 godziny i… można mieć pewność, że sprzęt nie zawiedzie w polu.

Jak na razie niedziela minęła spokojnie i nie spełniają się zapowiedzi synoptyków – ale mimo to w tym roku pogoda jest nieprzewidywalna i można się wielu dziwnych zjawisk atmosferycznych spodziewać. A kombajny różnych typów, z tymi najnowocześniejszymi (z klimatyzacją dla operatora w kabinie też) – mozolnie zbierają to, co dla naszego dnia codziennego istotne – ziarno na chleb i paszę dla zwierząt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *