Z pamiętnika Wielkiego Wodza Jasnego Gwinta

Aktualności Centrum Bajki Gorący temat

Ponad 100 bladych twarzy dotarło w sobotę do naszej Wioski. Warsztaty kulinarne i indiańskie w Manitu cieszyły się popularnością nie tylko wśród dzieci, ale i ich rodziców. Niejeden dorosły opuszczał je z pióropuszem pełnym kolorowych piór, jak i ozdobą w postaci rzemiennej bransoletki z wplątanymi koralikami. Nie brakowało również chętnych do strzelania z łuku oraz na przejażdżkę dziką tyrolką, a kiedy nadeszło zmęczenie- odpoczywaliśmy bujając się w hamakach i zajadając orzeźwiającą sałatkę owocową przygotowaną przez najmłodszych. Błogo na Dzikim Zachodzie.
Hołk!
A to wszystko wyczytała z twarzy Wielkiego Wodza Martyna Adamczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *