Wymyśleć Pacanów

Aktualności Gorący temat

Rozmowa z prof. ASP w Krakowie Bogusławą Bortnik Morajdą

– Jak mogę Panią przedstawić?

– Ukończyłam malarstwo w krakowskiej ASP, pracowałam 8 lat jako asystentka prof. Jerzego Lubańskiego w pracowni integracji malarstwa z architekturą, gdzie projektowaliśmy freski, witraże, plafony, elewacje budynków, perony metra…

– A sztuka ulicy? Skąd się wzięła?

– Ze świata. Współcześni artyści zaczęli żywiołowo wychodzić z muzeów i galerii na ulice miast. Ale w Polsce było z tym bardzo słabo. Dopiero ostatnio nasi studenci dostają do pomalowania pojedyncze elewacje budynków.

– Jak Pani ocenia pomysł, który narodził się w Pacanowie, żeby pomalować baśniowo całe miasteczko?

– Dla mnie to emocjonujące, świeże doświadczenie. Oglądałam takie realizacje w zagranicznych gazetach i jestem zaskoczona, że planujecie to zrobić w Polsce – tu i teraz. W Pradze czy Wiedniu  rozmowy na ten temat mogłyby się odbywać swobodnie, ale w Pacanowie?

– Właśnie… chcemy zrobić coś unikalnego, światowego: Pani dyrektor Karolina Kępczyk, burmistrz Wiesław Skop, właściciele kamienic, mieszkańcy, portal Pacanow.online… chcemy zrobić coś, co zburzyłoby ład estetyczny, stworzyło nowy i było przedmiotem fascynacji miłośników sztuki z kraju i zagranicy.

– To duża szansa dla Pacanowa i dla nas – artystów. Wyzwanie o tyle trudne, że całościowe. Mówimy o kompleksie murali. A więc muszą w to dzieło być zaangażowani także inni fachowcy: architekci i architekci krajobrazu, urbaniści. Samo projektowanie czy wykonawstwo, to nie problem.

– Ma Pani jakieś pomysły?

– Tak, nawet podczas naszej rozmowy przychodzą mi do głowy różne obrazy.

– Myśli Pani o stworzeniu zespołu fachowców i wykorzystaniu studentów ASP do współpracy?

– Zespołu doradców z różnych dziedzin. Trzeba – wykorzystując różne elementy –  zaprojektować miasto jako dzieło sztuki. Forma, kolorystyka – muszą być jednorodne, ambitne i atrakcyjne dla świata. Marzy mi się, żeby turyści przyjeżdżali do Pacanowa dla samych murali, a niekoniecznie żeby odwiedzić ECB.

– Jakie to ma znaczenie dla studentów?

– Dla niektórych to sens życia i praca, która przyniesie im kolejne zlecenia. Wielka szansa, żeby zaistnieli.

– Czy zaczniecie Państwo już w tym roku?

– Myślę, że jeśli uda się dokonać wszystkich uzgodnień, to w czerwcu.

– Mam poczucie, że jesteśmy w momencie historycznym…

– Nie zdawałam sobie sprawy, że mieszkańcom Pacanowa chodzi o tak wielką skalę działania – że będziemy wymyśleć na nowo całe miasto. Takie projekty fascynują mnie od wielu lat. Jestem pod wrażeniem sztuki Zahy Hadid, jednego z najlepszych współczesnych architektów, która tworzyła szalone rzeczy, bo to jest szaleństwo.

– Czy nasz baśniowy Pacanów zostanie zauważony?

– Jest szansa, że Polska – dzięki temu projektowi – zaistnieje na świecie po raz kolejny.

– Życzę sukcesów i trzymam kciuki za powodzenie projektu.

                                                                     Rozmawiał: Jakub Ciećkiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *