W stylu wolnym

Aktualności Centrum Bajki Gorący temat Wywiady

Łukasz Chwieduk półfinalista X edycji programu „Mam Talent”.  Jego pasją,  a także sposobem na życie jest Freestyle football.

– Czym jest Freestyle?

– Freestyle jest innowacją, czymś nowym, spontanicznym, improwizacją. Freestyle football, w najprostszych słowach to triki z piłką. W tej dyscyplinie nie ma jedenastu graczy, dwóch bramek, tylko człowiek i piłka, z którą można robić wiele innowacji, nie ma określonych zasad  jak w tradycyjnym footballu, piłka może spaść, można jej dotknąć ręką i wykonywać szereg ewolucji, które będą najbardziej efektowne. To nie tylko sport ale także sztuka, styl życia.

– Co wzbudziło w Tobie zainteresowanie Freestyle football’em, jak się to zaczęło?

– Tak jak inni, obejrzałem zawody i triki profesjonalnych piłkarzy w reklamach telewizyjnych, i nie tylko. Gdy dowiedziałem się,  że ta dziedzina „zabawy” nazywa się Freestyle  football’em obejrzałem filmiki, w których zaprezentowano kilka trików, których się można było nauczyć i tak właśnie zaczęła się przygoda.

– Skąd czerpałeś motywacje i chęci, aby osiągnąć tyle sukcesów, dojść tu, gdzie teraz jesteś?

– Freestyle football to styl życia,  jest to dla mnie przede wszystkim pasja. Motywacje czerpię z tego, że jest to zabawa, spotkania z innymi zawodnikami,  to spotkania towarzyskie, trenujemy a następnie wychodzimy na sheaki czy lody. Freestyle football to nie tylko praca czy rywalizacja, to walka z samym sobą,  aby stawać się coraz lepszym,  odmienić swoją codzienność,  a po drodze pojawiają się sukcesy i to wszystko działa bardzo motywująco.

– Jak wygląda trening?

– Treningi wiążą się z dyscypliną, regularnością, czasami z odpowiednią dietą. Ja ćwiczę przez 2,5 godziny dziennie. W czasie przygotowań do zawodów wyższej rangi odbywam dwa treningi dziennie. Polegają one na ćwiczeniu trików i opanowaniu ich w jak najwyższym stopniu. Triki są przeróżne od odbicia piłki nogą, tak aby wpadła do kosza, po  odbicie od bramki, następnie ziemi i głowy tak, aby wyglądało to efektownie.

– Twoim marzeniem jest zorganizowanie w Polsce Mistrzostw Europy we Freestyle Football.  Jak wygląda taka impreza?

– Jest to moje marzenie ponieważ w Polsce mamy mistrzów w tej dyscyplinie,  którzy nie zawsze mogą się zaprezentować w innych krajach, ponieważ wiąże się to z wysokimi kosztami wyjazdów. Chciałbym żeby wszyscy zobaczyli,  że Polacy są świetni i mają predyspozycje do wygrywania zawodów we Freestyle football’u. Brałem udział w X edycji programu „Mam Talent” i marzyłem,  że jeśli wygram ten TV show za otrzymaną nagrodę zorganizuje takie zawody w naszym kraju. Szanse na zorganizowanie zawodów z Freestyle football’u wciąż rosną, wytrwale dążę do tego celu.

– Jak zachęciłbyś do uprawiania free style’u?

– Przede wszystkim jest to odskocznia od codzienności, dobra zabawa, nauka skupienia i ciężkiej pracy. Dzięki Freestyle football’u poznałem wielu fascynujących ludzi, którzy mają tę samą pasję co ja, obecnie są moimi przyjaciółmi. Odwiedziłem również wiele krajów.  Jest to wspaniała metoda poznania ludzi i świata.

Rozmawiała: Ola Marciniec

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *