Tak myślę w sprawie WOŚP

Aktualności Rozważania Zbigniewa Judy

Tak to prawda 12 stycznia 2020 r. odbędzie się 28. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To wielka radość i ogarnia nas entuzjazm niesienia pomocy. Ale gdy oglądamy się wstecz i pamięcią sięgamy  do 2019 roku radość zamienia się w smutek, żal, współczucie po zbrodni, jaka miała miejsce na osobie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Te ludzkie uczucia są zrozumiałe i będą nas nawiedzały. Ale błagam nie może to przywoływać strachu lub lęku przed działaniami bieżącymi. Wydarzenia z Gdańska 2019 r. powinny natomiast zaostrzyć czujność i większą uwagę na zachowania mogące wzbudzać różnego rodzaju podejrzenia. Te trudne dni i przeżycia pełne cierpienia, które tak bardzo w Gdańsku w owych dniach jednoczyły nas, winny być właśnie teraz przywoływane, abyśmy byli razem.

            By to wydarzenie było jedyne i niepowtarzalne.

            A my ludzie dobrej woli mogli podejmować działania humanitarne niosące pomoc.

            Idea podjęta przed 28 laty i w latach następnych kontynuowana to właśnie idea humanitarna niosąca pomoc potrzebującym w dziedzinie ochrony zdrowia. Ta droga bez żadnych podtekstów podejmowana jest przez sztab WOŚP i miliony Polaków.

            Właśnie my Polacy cieszymy się, że w Polsce ta idea zrodziła się, okrzepła, rozwijała się i nadal rozwija: niesienie pomocy  bliźnim.

            W historii działania WOŚP dostrzegamy  wiele lat obfitujących w rekordowe zbiórki środków finansowych. Ale przecież w działaniach tych nie chodzi o bicie rekordów (dobrze, że się zdarzają), ale wyłania się dobra wola, chęć niesienia pomocy i ochota do wspólnego działania. Trudno przecenić, które z tych zjawisk jest cenniejsze lub ważniejsze. To zależy od podejścia w ocenie. Chęć niesienia pomocy  nieraz nabiera nieprawdopodobnych rozmiarów.

            Ludzie niosący pomoc nie skąpią środków finansowych przez siebie posiadanych, nieraz dzielą się także ci, co niewiele posiadają, ale też na pomoc przeznaczają różne dobra osobiste (pamiątki, dzieła sztuki, wota i inne), aby tylko od serca podzielić się z bliźnim potrzebującym pomocy. Oprócz pojedynczych osób w dziele tej pomocy w dużych rozmiarach uczestniczą stowarzyszenia, fundacje, przedsiębiorstwa, banki i różne instytucje. Działania te objęły cały kraj i wyszły poza granice Polski. To właśnie Polonusi już na całym świecie grają dla WOŚP. Trudno dziś przewidzieć, jak w przyszłości rozprzestrzeni się WOŚP.

            Przecież idea głęboko humanitarna i jednocząca ludzi przy celach wspólnych, nadrzędnych, może przybrać formy międzynarodowe i zapewne trudne dziś do zdefiniowania. Póki, co cieszymy się z tego, że właśnie my współcześnie żyjący możemy się jednoczyć przy wspólnym niesieniu pomocy w ochronie dobra najwyższego dla człowieka – zdrowia.

            Na użytek mój własny myślę, że gdyby komuś ta idea niesienia pomocy bliźniemu nie odpowiadała to nie powinien brać w niej udziału. A analitycy i komentatorzy niechętni WOŚP niech wezmą sobie dłuższe  urlopy lub zmienią zatrudnienie.

            Nam potrzeba właśnie jedności i podejmowania działań wspólnych na rzecz dobra ogólnego, społecznego.

            Duży udział Polaków w zbiórkach pieniężnych, zbiórkach i licytacji kosztowności i różnych dóbr, a także szerokie uczestnictwo w imprezach WOŚP organizowanych  w podzięce za zaangażowanie to obraz, który napawa nas nadzieją, że Polska przezwycięży zakręty i wejdzie na drogę rozwoju, jaka odpowiada wszystkim Polakom.

            Nie oczekując kolejnego rekordu w zbiórce środków pieniężnych, my Polacy, dajmy dowód na niezawodną ofiarność i przywiązanie do działań wspólnych na rzecz polskiego społeczeństwa.

            I na zakończenie życzymy sztabowi WOŚP, aby doznawał wdzięczności za działania tak bardzo cenne i potrzebne w ochronie zdrowia.

            Zaś wszystkim Państwu biorącym, w jakikolwiek sposób, udział w dziele WOŚP dziękujemy za trudy pracy i działań życząc radości i szczęścia z możliwości niesienia pomocy bliźnim.

Z wyrazami szacunku

Zbigniew E. Juda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *