Tak myślę w sprawie Niegosławic

Aktualności Gorący temat Rozważania Zbigniewa Judy

Dnia 19.01.2020 r.

Okazuje się, że ludzie mogą sobie wyrządzać nie tylko zło i krzywdę, ale również dobro i przyjemność. To drugie dotknęło mnie ze strony sołtysa wsi Niegosławic Pana Andrzeja Królikowskiego.

            Otóż Pan Andrzej, znając moje korzenie, przywiązanie i sympatię do wsi Niegosławice, przy okazji kupna paliwa na stacji, gdzie pracuje, pochwalił się, że wieś ma nowe drogi i most na rzece. Zaprosił mnie, abym wpadł do Niegosławic, odwiedził te obiekty i nacieszył się poprawą infrastruktury.

            Podziękowałem za zaproszenie i raz jeszcze dziękuję.  Na drugi dzień z małżonką pojechaliśmy na oględziny.

            I zdziwienie dość duże, pozytywne. Drogi piękne ułatwią pobyt i pracę mieszkańców. Przepraszam za takie skojarzenie, ale Niegosławice ze wsi smutnej, trochę miejscami zatopionej w przeszłości, stały się nowsze. Wydaje mi się, że są weselsze
i dumniejsze, że wreszcie je dostrzeżono. A most? Most teraz na miarę XXI wieku nie będzie straszył i wprowadzał w zadumę czy się po nim przejdzie czy nie, a może nie ryzykować i nie przejeżdżać lub też, a może się uda?

            Z tym miastem to od moich dziecięcych lat były trudne przeprawy, ciągłe łatanie dziur i właściwie nie było bezpiecznego przejazdu.

            A więc to tak bardzo potrzebna inwestycja w Niegosławicach doczekała się realizacji, za co należą się podziękowania tym wszystkim, którzy do tego dzieła się przyczynili. Może dzięki temu wieś wejdzie na dalszą drogę rozwoju, wprowadzi  nowe rozwiązania i inwestycje w tym także z dziedziny turystyki.

            Myślę, że o ile ktoś się odważy i urządzi przy strudze staw rybny, to szybko za nim pójdą inni. I znów powróci krajobraz przedwojenny, na którym od strony południowej widniało kilka stawów, co prawda nie dużych, ale dla turystów wystarczających.

            Kochani mieszkańcy Niegosławic, wzdłuż Strugi Niegosławskiej jak dawniej rosną piękne wierzby. Ale niestety one nie stroją. Po prostu nie są pielęgnowane i wrażenie nie jest najlepsze.

            Na tym przykładzie widać, że w Niegosławicach brak rąk do pracy na rzecz wioski. Myślę, że przydałby się ekstra program lub konkurs na estetyzację posesji i terenów przyległych do Strugi Niegosławskiej.

            Piękne drogi wywołują potrzebę uporządkowania w skrócie mówiąc terenu.

            Turystyka, turystyka i jeszcze raz turystyka, moim skromnym zdaniem może i powinna wnieść coś nowego, uaktywnić mieszkańców i przynieść korzyści dla poprawy poziomu życia.

            Jak tylko nadarzy się okazja bardzo chętnie włączę się w sprawy Niegosławic,  uważam się za ich mieszkańca za sprawą mamy i taty wywodzących się z tej wsi.

            Zresztą przez lata nauki w Szkole Podstawowej w Pacanowie, prawie codziennie byłem w Niegosławicach w dziadków Judów lub dziadków Wleciałów oraz licznych stryjów
 i wujków. Bardzo, naprawdę bardzo kocham Niegosławice. I stąd tak bardzo pragnę, aby się one rozwijały, ludziom żyło się coraz lepiej, a wieś przynosiła dumę Gminie Pacanów.

Z wyrazami szacunku

Zbigniew E. Juda

Fot. UG Pacanów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *