Słowo naczelnego

Aktualności Gorący temat

Szanowni Państwo. Ponieważ działalność portalu Pacanow.online i naszego Facebooka ulega zamrożeniu, kilka słów tytułem pożegnania.

Nasz portal powstał w 2018 roku z inicjatywy Pani dyr. Karoliny Kępczyk, jako społeczny eksperyment, który miał pomóc miejscowej ludności nie tylko w uzyskaniu praktycznych, potrzebnych informacji, ale także torować drogę przemianom, które zapewniłyby gminie dobrobyt. Opracowana przez dyr. Kępczyk strategia Pacanowa 4.0 zakładała budowę Parku Bajki (która właśnie trwa), lunaparku, przebudowy Kina Koziołek, a nasz portal forsował dodatkowo koncepcję Baśniowego Miasteczka, które przyciągałoby turystów nie tylko do ECB i Bazyliki, ale także zachęcało do wędrówek po uliczkach, robienia zakupów, nocowania w hotelach i  ostatecznie do uczynienia z Pacanowa turystycznej bazy wypadowej. Podobnemu celowi służyła indiańska wioska, plany rozbudowy parkingów, zaplecza gastronomicznego i noclegowego.

Wśród założycieli portalu znaleźli się: Ewa Jamińska, Zbigniew Juda, Salvatore Sazio, Jadwiga Gawron, dołączył Robert Gwóźdź, pomagał Henryk Góra. A w budynku ECB trwały szkolenia młodych ludzi chętnych do współpracy i nauki.

Niestety, niemal od początku, administracja gminy przyjęła istnienie portalu jako oręż wymierzony we władzę. Na naszym FB pojawiły się fejkowe konta, z których atakowali nas i próbowali skłócić z mieszkańcami rozmaici anonimowi prominenci ukryci pod pseudonimami. Młodych adeptów dziennikarstwa straszono i zniechęcano do współpracy. Młodzi się bali i rezygnowali. Zbliżały się wybory samorządowe i wiele osób drżało o zajmowane stołki.

Ostatecznie prawybory samorządowe na naszych łamach ujawniły prawdziwe intencje Pacanow.online. Z nikim nie chcieliśmy walczyć. Nie mieliśmy ambicji politycznych. Wygrał obecny burmistrz, co znalazło potwierdzenie w wynikach wyborów.

Mimo niesprzyjających okoliczności, daliśmy radę. Rolę głównego reportera podjął Robert Gwóźdź, który często po nocach fotografował lokalne kataklizmy – pożary, podtopienia, wypadki komunikacyjne. Niektóre z tych informacji trafiały potem do ogólnopolskich stacji telewizyjnych. Natomiast na FB podawaliśmy linki do wszelkich informacji, jakie mogły być przydatne dla mieszkańców. Ci ostatni, jak się wydaje, zaakceptowali nas. Nawiązaliśmy dobre kontakty ze szkołą, przedszkolem, biblioteką i klubem sportowym.

Zaskakujące odwołanie wydawczyni Pacanow.online ze stanowiska dyrektora ECB podcięło naszą inicjatywę. Kto na tym zyskał, a kto stracił? Stracili Czytelnicy. Straciło ECB, które nie ma już kanału komunikacji z mieszkańcami. Cieszyć się mogą, i już to robią, na Facebooku ci, którzy nie wyobrażali sobie wolnego medium w gminie. Niezależnego od nich. Takiego, które mogłoby ich skrytykować albo co gorsza ujawnić, wszystko co mają za uszami.

Na szczęście mamy demokrację, mamy społeczeństwo obywatelskie, mamy wolność. Kto chce, może podjąć naszą inicjatywę i iść dalej. Życzę szczęścia.

Jakub Ciećkiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *