Rynek

Aktualności Rozważania Zbigniewa Judy

Rozwój Gminy Pacanów z dnia 23 kwietnia 2019 r.

Serdeczny mój przyjaciel, góral z krwi i kości, mieszkaniec Tarnowa, posiadacz ziemski a właściwie właściciel dużych lasów, przy okazji życzeń Wielkanocnych zadał mi pytania. – Powiedz Zbyszku, co to jest rynek? – zapytuje mój przyjaciel Tadeusz. Odpowiedziałem: – To plac w mieście, któremu nadano taką nazwę.

-Dobrze. A powiedz mi co to jest ulica? Myślę sobie o co mu chodzi, chyba nie sprawdza mojej wiedzy? I znów odpowiedziałem: – Ulica to droga na terenie zabudowy lub w terenie, który ma być zabudowany.

Tadeusz ciągnie, że dobrze odpowiedziałem. Po czym zadaje kolejne pytanie, co to jest ulica rynek? No myślę sobie, toś przyjacielu zagrał na całego. Jak ci teraz odpowiem to ci dotrze do pięt i przestaniesz. Dodał jednak po chwili, że nie sprawdza mojej wiedzy, ale zastanawia się czy stosowane adresy ul. Rynek zwłaszcza w małych miasteczkach są prawidłowe.

          Po takim przedstawieniu pytań trochę odetchnąłem i zacząłem zbierać myśli do odpowiedzi.

          Moja wiedza ogólna i intuicja podpowiadała mi taką: adres ulica rynek np. nr 5 jest prawidłowa, bo rynek to ulica wokół placu, który nie ma nazwy. Nie byłem pewny czy moja interpretacja jest właściwa. Dlatego zajrzałem do przepisów prawnych regulujących tę kwestię. Ustawa o drogach publicznych definiuje nazwy: ulica, droga i różne jej rodzaje. Nie znalazłem w tej ustawie odniesienia do rynku, brak jest definicji rynku. Również określenia rynku nie znalazłem w „Prawie o ruchu drogowym”. W tych przepisach pojęcie ulicy zdefiniowano jako drogę na terenie zabudowy zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w której ciągu może być zlokalizowane torowisko tramwajowe. Definicja ta jest zgodna z przepisami o drogach publicznych.

          Z definicji tych wynika, że ulica biegnie na terenie zabudowy itd. Zatem ulica ta może być pokazana lub biec wzdłuż zabudowy lub wokół np. placu, gdzie występuje zabudowa. I myślę, że kwestia ulicy nie nasuwa uwag, z tym że ulicy nadaje się nazwę. Nazwę jak powszechnie wiadomo nadają rady gminy i miast.

          Nieco inaczej wygląda sprawa rynku. Encyklopedia PWN podaje, że słowo rynek pochodzi od niemieckiego terminu ring (dosłownie „pierścień”), który pojawił się na ziemiach polskich wraz z lokacjami na prawie niemieckim.

          Rynek był przestrzenią wymiany handlowej i miejscem, w którym zbiegały się drogi prowadzące do miasta. Lokalizowano przy nim ratusz – siedzibę władz miejskich – a w jego pobliżu najczęściej także główną świątynię miasta.

          Zatem przy organizacji miasta wyznaczano i organizowano główny plac, w centrum, który przyjmował nazwę rynek. I to właśnie historyczne słowo funkcjonuje obecnie, ale trochę odmiennie.

          Placom i ulicom nazwy nadają rady. Na tej podstawie funkcjonują nazwy ulic miast, np. w stolicy Marszałkowska lub plac np. Konstytucji.

Myślę jednak, że te place, którym rady nie nadały nazwy własnej, a które są położone w punkcie centralnym miasta zgodnie z tradycją posiadającą nazwę rynek i zabudowa wokół rynku ma numery w kolejności zgodnej ze wskazówką zegara. W tym przypadku występuje adres: Rynek nr np. 5.

          Są znane przypadki, gdy rady nadały ulicy wokół rynku lub części ulicy nazwę: ulica Rynek. W tym przypadku adres brzmi: ulica Rynek nr 5.

          Zatem adres: ul. Rynek jest właściwa pod warunkiem, że ulica ma taką nazwę: Rynek, tak jak inna ulica nazwę np. Słupska.

          Myślę, że mój przyjaciel przyjmie te wyjaśnienia za wystarczające i uzna je za właściwe. Znam przypadek, że ten sam plac w mieście  ma nazwę Rynek i sprzed kilkunastu lat jeszcze inną nazwę i prawdopodobnie obydwie jeszcze funkcjonują. U nas na szczęście tego nie ma.

Z wyrazami szacunku, Zbigniew E. Juda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *