Rodzina to siła: „Moc natury”

Aktualności Centrum Bajki Gorący temat

11 sierpnia Europejskie Centrum Bajki zamieniło się w prawdziwy Raj – pełen  szczęśliwych rodzin, ćwierkania ptaków i tropów zwierząt. Odbywał się piknik Rodzina to Siła „Moc natury”.

Wszystkie ulice otaczające ECB od rana wypełniły samochody przybywające z Warszawy, Krakowa, Śląska, Kielc, a także z pobliskich miast i wsi. – My tu już po raz drugi, a my po raz trzeci. My jadąc z Torunia do Zakopanego, a my wracając nad morze – wyjaśniali wysypujący się na ulicę piknikowicze. Nic dziwnego, liczba i różnorodność imprez, które złożyły się na od dawna zapowiadane i przygotowywane rodzinne spotkanie wśród natury była tak wielka, że uczestnicy musieli się naprawdę  trudzić, aby zaliczyć wszystkie atrakcje.

Goście poznawali sekrety roślin. Uczyli się  robić profesjonalne zielniki, sadzić zioła i lasy w słoikach. Pod wodzą Stefana Dunina – Wąsowicza, syna autorki bestsellerowej książki „Leśne wędrówki”, wraz z pracownikami nadleśnictwa Staszów, odbyli spacer wśród dzięciołów, wiewiórek, jeży, lisów… Ci, którzy byli spragnieni, mogli po drodze próbować zdrowych naparów  z pachnących ziół. Łakomczuchy, przy okazji degustacji królewskiego przysmaku, poznawały tajemnice ula.

Zainteresowani nauką uczestniczyli w warsztatach archeologicznych, gdzie zobaczyli m.in. ofiarny grób jelenia sprzed 5, 5 tys. lat, a także dowiedzieli się jak przed wiekami wyglądali mieszkańcy Pacanowa. Mężczyźni nosili na głowach diademy z muszli rzecznych,  na biodrach pasy z poroży jeleni i szabli dzików, a kobiety, jak to kobiety – paciorki z fajansu. Wszyscy zebrani, pod kierunkiem archeologów – wykonali naszyjniki zdobione oryginalnymi, pradawnymi wzorami.

Równocześnie odbywało się wiele warsztatów i spotkań. Chętni podróżowali na grzbiecie pięknych wierzchowców, z grzywami zaplecionymi w warkocze – Vinda i Archie z ośrodka jazdy konnej i hipoterapii w Busku. Miłośnicy egzotycznych podróży odjechali w świat z Marzeną Filipczak, która zdradziła  im wiele sekretów życia dzikich zwierząt. Zmęczeni cywilizacją, brali lekcje jogi u Mistrza Swami Karmayogi Saraswati, który pokazywał podczas warsztatów jak dźwięk, sprzymierzony z oddechem i ćwiczeniami fizycznymi, pozwala uzyskać stan odprężenia i relaksu.

Wieczorem, wielu małych gości dzieci chciało pozostać w magicznych ogrodach Centrum Bajki, na korytarzach baśniowego budynku, w salach warsztatowych. – Nie martwcie się, wrócimy za rok – obiecywali rodzice.  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *