Kraksa w Woli Biechowskiej

Aktualności Gorący temat

Dzisiejszej nocy (6/7 września) przed godziną 2.00 doszło do wypadku na drodze krajowej 79 w Woli Biechowskiej. Osobowy fiat marea zjechał z drogi do rowu i uderzył w drzewo. Prowadzący pojazd młody mężczyzna, z bardzo poważnymi obrażeniami szczególnie lewej nogi, po wyjęciu go przez strażaków w wraku i zaopatrzeniu na miejscu przez załogę karetki pogotowia, został zabrany do szpitala. O zdarzeniu poinformował służby ratunkowe kierowca TIR-a jadący w kierunku ronda w Słupi. Był bezpośrednim świadkiem wypadku. Z jego relacji wynika, że  od strony Słupi jechał samochód osobowy, na łuku drogi zaczęło go nagle „nosić”, po czym wpadł do rowu zatrzymując się lewą stroną na drzewie. TIR-owiec stanął i po stwierdzeniu, że kierowca żyje, ale jest zablokowany elementami auta oraz bardzo krwawi z poszarpanej lewej nogi, powiadomił służby i zaczął udzielać mu pierwszej pomocy. Przede wszystkim tamował krwotok i utrzymywał z poszkodowanym kontakt słowny. Dojeżdżające w kilka minut po powiadomieniu zastępy strażaków OSP Pacanów i JRG Busko zrobiły miejsce we wraku i wyjęły mężczyznę przekazując go załodze karetki pogotowia. Gdyby nie zdecydowane działanie tuż po wypadku, kierujący fiatem przy tak mocnym krwawieniu mógłby stracić życie. Zabezpieczali zdarzenie i ustalali jego przyczyny policjanci z Komisariatu Policji w Stopnicy.

Duży szacunek należy się kierowcy TIR-a (mieszkaniec Podkarpacia wracający z trasy do domu) za udzieloną pomoc. A poszkodowany może mówić o ogromnym szczęściu, że akurat w nocy, na prawie pustej drodze, znalazł się ktoś fachowy i przytomny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *