Feralne skrzyżowanie krajowej 79 z ul. Karską w Pacanowie

Aktualności Gorący temat

Do groźnego wypadku doszło dziś około godziny 18.00 na skrzyżowaniu krajowej trasy 79 z ulicą Karską w Pacanowie. Opel astra wyjeżdżający od strony Kars na krajówkę zderzył się z chevroletem. Najprawdopodobniej kierujący astrą dwudziestodwuletni  mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi będącego na krajówce i doszło do potężnego uderzenia w prawy bok jego auta, po czym pojazd wyłamał bariery ochronne i spadł kilka metrów w dół poza koronę drogi na betonowe płyty, którymi wyłożony jest rów odwadniający. Chevroleta odrzuciło kilka metrów z kompletnie rozbitym przodem pojazdu. Kierującego astrą, strażacy z OSP Pacanów i ratownicy z karetki pogotowia, która pierwsza była na miejscu zdarzenia, wyjęli z wraku i po wstępnym zaopatrzeniu medycznym został w poważnym stanie zabrany do szpitala. Do szpitala został też odwieziony kierujący chevroletem 60-letni mężczyzna, mieszkaniec Małopolski. Krajowa trasa 79 była częściowo zablokowana do godziny 20.00 i ruch odbywał się wahadłowo.

Skrzyżowanie to mimo przebudowy, dodania dodatkowych pasów do lewoskrętu, widocznego oznakowania, nadal nie cieszy się dobrą opinią kierujących. Szczególnie jadących od strony Kars. Podjazd z drogi lokalnej na krajówkę i ustawienie ażurowych barier ochronnych sprawiają, że w pewnym momencie najazdu rząd barier tworzy dla kierującego samochodem osobowym litą ścianę zakrywającą widoczność z prawej strony i dopiero po wysunięciu się już na pas jezdni drogi 79 widać jadących od strony Połańca. Te kilka sekund utraty widoczności poprzez feralne bariery sprawia, że mimo przebudowy ten mocno uczęszczany węzeł komunikacyjny nadal jest niebezpieczny. Na dodatek poruszający się krajówką na tym odcinku – teren nie zabudowany – pozwalają sobie na zbyt szybką jazdę i wielokrotnie lokalni użytkownicy skrzyżowania sygnalizują, że wjeżdżają na nie z duszą na ramieniu. Problem na nim mają też rolnicy, którzy poruszają się ciągnikami od strony Kars. Jeszcze jakoś tym wolnym pojazdem udaje się przejechać, ale bez przyczepy czy maszyny rolniczej. Gorzej, kiedy zapięty jest za ciągnikiem sprzęt. Tu wjazd „pod górkę” sprawia, że trzeba bardzo mocno uważać aby nie „nadziać się” na szarżujących grubo ponad setkę na godzinę osobówkę czy TIR-a. Podobny problem, jak w tym miejscu, jest na kolejnym przebudowanym skrzyżowaniu na tej drodze krajowej w Słupi. Tu wyjazd z ulicy Słupskiej w kierunku Słupi także „pod górkę” i zasłaniające widoczność na kilka sekund  barierki oraz … prędkość jadących po 79 były już powodem kilku kolizji. O mankamentach sygnalizowali miejscowi kierowcy w czasie przebudowy. Odzewu nie było – skrzyżowania oddane i jest jednak problem, nad którym GDDKiA winna się pochylić zasięgając opinii codziennych użytkowników tych skrzyżowań – na co zwracamy uwagę zarządcy drogi krajowej.

Robert Gwóźdź

 

1 thought on “Feralne skrzyżowanie krajowej 79 z ul. Karską w Pacanowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *