Burmistrz Wiesław Skop o sytuacji w Gminie Pacanów

Aktualności Gorący temat

„28 maja b.r. otrzymaliśmy ostateczne stanowisko urzędu wojewódzkiego w kwestii prośby o zastosowanie uproszczonej procedury szacowania strat. Niestety, nie ma zgody na takie działanie i musi być wdrożone szacowanie strat w uprawach  zgodnie ze wszystkimi kryteriami i zaleceniami ministerstwa. Oznacza to w praktyce poważne perturbacje z funkcjonowaniem urzędu miasta  ze względu na kilkutygodniowe oddelegowanie większości pracowników administracji do pracy w komisjach szacujących straty.

Poprosiliśmy władze gminy o komentarz dla Pacanow.online nt. strat poniesionych przez ludzi wskutek nawalnych deszczów, działań gminy i szans rolników na rekompensaty. A oto odpowiedź:

– Termin składania wniosków o szacowanie strat upływa 3 czerwca b.r. i może być wydłużony ze względu na skalę zniszczeń. Zostały już powołane składy osobowe do szacowania strat. Wstępnie szacujemy powierzchnie zalanych i zamulonych pól uprawnych oraz użytków zielonych na około 700 hektarów, ale są to bardzo ostrożne szacunki, bo do niektórych rejonów nie sposób dojechać, czy dojść.

Przekazaliśmy wojewodzie świętokrzyskiemu pełen wykaz 29 dróg gminnych uszkodzonych bądź zniszczonych w dniach 21 – 22 maja b.r. Zarejestrowano wszystkie przypadki zalania budynków, szczególnie tych mieszkalnych. Miejsko – Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej zwrócił się do wojewody o zabezpieczenie funduszy na zapomogi celowe /do 6 tyś. złotych na dom/ i takowe środki otrzymał. (Podtopionych jest około 50 budynków, MGOPS otrzymał na zapomogi w tym obszarze strat 105 tys. PLN. –  j.c.)

Aktualnie trwa cały czas usuwanie skutków nawałnicy, a koszty z tym związane, jak również z zabezpieczanie pęknięcia wału wiślanego w m. Kępa Lubawska już przekroczyły 100 tyś. PLN.!

W dniu 28 maja b.r. wystąpiłem  do Wojewody o wsparcie finansowe na pokrycie przynajmniej części tych wydatków.  Również w dniu 28 maja b.r. otrzymaliśmy ostateczne stanowisko urzędu wojewódzkiego w kwestii prośby o zastosowanie uproszczonej procedury szacowania strat. Niestety, nie ma zgody na takie działanie i musi być wdrożone szacowanie strat w uprawach  zgodnie ze wszystkimi kryteriami i zaleceniami ministerstwa. Oznacza to w praktyce poważne perturbacje z funkcjonowaniem urzędu miasta  ze względu na kilkutygodniowe oddelegowanie większości pracowników administracji do pracy w komisjach szacujących straty. Co do szans rolników na odszkodowania, to decyzje należą do rządu i musimy na nie czekać.

Pozdrawiam serdecznie! Wiesław Skop

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *